Zamiast K7DZ może lektura ?
Wstaje na wpół, na przednich nogach się opiera
Te pokolenia żałobami czarne,
Usiadła owa piękność widziana w pomroku;
Między liście łopuchu, na rękach, po trawie,
Z głową w górę zadartą. Więc pan Rejent w gniewie
Następne - - K7DZ - - Poprzednie
Lub coś innego?
Co też się dzieje z obsługą dzisiejszymi czasy? Dobrze. Możesz przyjść na wesele Bree. Jako mój gość. Poza szpitalem? Cześć. Miło cię poznać.
Wstaje na wpół, na przednich nogach się opiera
Te pokolenia żałobami czarne,
Usiadła owa piękność widziana w pomroku;
Między liście łopuchu, na rękach, po trawie,
Z głową w górę zadartą. Więc pan Rejent w gniewie
Następne - - K7DZ - - Poprzednie
Lub coś innego?
Co też się dzieje z obsługą dzisiejszymi czasy? Dobrze. Możesz przyjść na wesele Bree. Jako mój gość. Poza szpitalem? Cześć. Miło cię poznać.
