05.12
- To znaczy? powtórzyłam…
- Kocham Cię!
Po tych słowach opuściłam głowę na dół.
- Co jest?
- Bill.. ja nie chcę się znowu zakochać i… i.. cierpieć.
- Ale dlaczego? Znamy się ponad 2 miesiące..
- To nie o to chodzi…
- Więc o co?
- Oto, że w Polsce… zaczęłam płakać.
- Co się stało. Ktoś cię skrzywdził?
Na te pytanie pokiwałam tylko głową na znak “tak”
- Co się stało?
- Ale czy to jest ważne co sie stało?
- Tak, dla mnie ważne.
Przytuliłam Billa.
- Bill nie jestem jeszcze gotowa na takie piękne uczucie.
- Dobrze… ja poczekam, poczekam jak będziesz gotowa. Ile tylko będzie trzeba… całe życie. Zawsze będę cię kochał.
- Dziękuje ci za wyrozumiałość. Doceniam to.
- To OK. Przytuliłam się do Billa ze łzami w oczach.
-O.. patrz Tom idzie – Powiedziałam na ucho Billowi.
Gdy Tom przyszedł poszliśmy w stronę starego kościółka. Bill w pewnym momencie złapał mnie za rękę i przybliżył się do mnie. Szliśmy przytuleni. Zrobiło się ciemno. Zaczoł padać deszcz. Wbiegliśmy szybko do kościółka. Nikogo nie było. Jak tam było pięknie. Stary ołtarz, opuszczony kościół… bardzo stary… cudowny klimat. W objęciach Billa czułam się jak w filmie. Przeczekaliśmy ulewę i ruszyliśmy w stronę domu. Bracia najpierw mnie odprowadzili, a później sami poszli do swojego domu.
W domu jeszcze nikogo nie było. Byłam zmęczona tym spacerem. Poszłam do łazienki. Nalałam całą wannę wody. Gdy już w niej siedziałam nie wiedziałam co myśleć o Billu. Czy dać mu szanse czy odrzucić? W tym momencie zaczoł dzwonić mój telefon. To była Gosia.
-Tak słucham…? – ja
- Hej Magda! Co tam słychać?
- Aaa.. lepiej nie pytaj.
- Nie no… coś się stało?
- W sumie nic, ale coś stało się.
- No słucham?…
- Bill powiedział, że mnie kocham.
- Żartujesz?? Wyznał ci miłość?
- Nie żartuje.
- A ty co na to? Mów szybko.
- Ja powiedziałam, że nie jestem gotowa na to uczucie.
- No co ty Magda!
- Noo.. opowiadałam ci co się stało w Polsce?
- No tak…
- Gośka! To było zaledwie rok temu. Jeszcze nie zapomniałam jak chciał mnie zgwałcić.
- No dobrze, ale słuchaj! Bill się stara! Daj mu szanse.
- Dobra postaram się!
- Wiesz co? Ja jutro o 10 u ciebie będę.
- OK.
- No to pa!
- PA!
Po rozmowie z Gosią wyszłam z wanny. Ubrałam się w moją piżamkę i poszłam się położyć…
,,Rano obudziłam się o godzinie 6:00. Wybiegłam na dwór. Biegłam w stronę domu Gośki. Nie wiedziałam dlaczego.? Nagle na mojej drodze zobaczyłam Dominika. Złapał mnie. Zaciągną do swojego domu. Rzucił na łóżko i zaczoł mnie rozbierać… ‘’
- Aa… Krzyknęłam.
- Do pokoju przybiegła moja mama. I szybko usiadła obok mnie.
- Kochanie… śpij to tylko zły sen. Jest 3 w nocy. Śpij. Gdy się uspokoiłam mama wyszła z pokoju. Byłam cała mokra.
Bożże… co to miało znaczyć? Myślałam jeszcze trochę o owym śnie i w pewnym momencie zasnęłam.
Obudziłam się o 9:00. Poszłam szybko do łazienki, wzięłam prysznic, umyłam włosy, zęby. Ubrałam się w dresy i skierowałam się w stronę kuchni. Jak w każdy czwartek rodzice do późna w pracy.
Wzięłam jakiś jogurt bo nic innego w lodówce nie było. Poszłam do pokoju Sebastiana. Jak zwykle spał. Obudziłam go i powiedziałam, że ma iść na zakupy. Nie protestował.
Później zaszłam do Ady. Też spała, ale jej nie budziłam. Dochodziła 10:00. Wyszłam na dwór do ogródu. Usiadłam na leżaku i czekałam na Gosie. Wkońcu przyszła.
- Cześć.
- Hej – ja
- Co tam?
- A no widzisz… to co przez telefon mówiłam…
- Acha…
- Wiesz co? Ja już sama nie wiem co ja mam zrobić!
- Ale dlaczego? Daj mu szanse.
-Wiesz co mi się dzisiaj śniło?
Opowiedziałam mój sen.
- I co to miało znaczyć? Czy ogóle to coś znaczyło?
- Dobra chodź pobiegamy.
- OK. Heh.. trzeba spalić kalorie…
Biegłyśmy truchtem w stronę parku. Po drodze kupiłam wodę. Biegnąc zobaczyłam Billa i Gustawa. Podeszłyśmy do nich.
- Cześć. – ja
- Hey! – Gosia
- Cześć… – Bill
- Ello! – Gustaw
- Co słychać? Zapytał Bill.
Usiedliśmy w czwórkę na ławce.
- Magda… chodź na chwilkę.
- OK.
Odeszliśmy na bok.
- Słuchaj! Bo ja wczoraj myślałem o tej całej sprawie i przypomniałem sobie, że jak cię poznałem to ty mi opowiadałaś o tym Dawidzie. To on cię tak zranił?
- Tak on.
- Co za idiota.
- Próbował mnie zgwałcić. I to nie jest takie łatwe do zapomnienia.
- Rozumiem… Poczekam!
- Bill słuchaj! Nie! …
C.D.N
I jak myślicie co Magda chce powiedzieć Billowi?
Jak będzie 30 komentarzy to daje newsik ![]()
Więc się postarajcie! Za karzdy komentarz odwdzięcze się!
